Dostaliśmy odpowiedni zestaw, więc mogliśmy zbadać jakość wody, a dokładniej jej Ph.
W skrócie wygląda to tak:
Nalewaliśmy po 5 ml. wody do której dodawaliśmy odpowiednią ilość odczynników, potem sprawdzaliśmy na naszych planszach, co kolor, na który zabarwiła się woda oznacza.
Testowaliśmy różne rodzaje wód, taką z rzeki, kranową, mineralną i wodę z akwarium (już wiemy, dlaczego naszej koleżance zdychają ryby).
Teraz znamy już jakość naszych wód, i wiemy, że tej z rzeczki na pewno nie weźmiemy do ust (chociaż wydaje nam się, że do ostatniego wniosku doszliśmy już dużo wcześniej).
Zdjęcie podczas przygotowań do badania wody: